Czy Poznań ma przyjąć uchodźców z Syrii? A gdzie są ci, których przyjęliśmy 1,5 roku temu?

27 lipca 2015 r. – Jacek Jaśkowiak w blasku fleszy wita w Poznaniu 26 syryjskich uchodźców. W połowie września zostało ich już tylko… 5. Mimo to grupa poznaniaków upiera się, że teraz koniecznie musimy przyjąć kolejnych Syryjczyków. Ciekawe, czy chcą im też zbudować obóz ogrodzony drutem kolczastym, aby przypadkiem nie zwiali. 

„Jako poznanianki i poznaniacy prosimy o podjęcie przez Państwa działań, które spowodują, że do Poznania przyjadą i otrzymają zgodę na osiedlenie ofiary wojny w Syrii i Iraku, dzieci i osoby dorosłe. Poprzez ten apel solidaryzujemy się z takimi miastami jak Sopot, Gdynia, Gdańsk, Kraków, Wrocław. Uważamy, że może to wpłynąć na zmianę stanowiska obecnie rządzących władz. Nie możemy pogodzić się z faktem, że do tej pory nasz kraj nie przyjął ani jednej uchodźczyni, uchodźcy dorosłego, czy dziecka z 6182 osób, które zobowiązano się przyjąć w ramach programu relokacji i 900 osób w ramach programu przesiedleń” – czytamy w petycji, którą wystosowała dla prezydenta Poznania i miejskich radnych grupa poznaniaków, a dokładniej m.in. Anna Wachowska-Kucharska, Ewa Wójciak, Tomasz Polak, Lech Mergler i cała reszta tej wesołej ferajny oderwanej od rzeczywistości, która wspiera KOD, broni anarchistów itp.

Bardzo to ciekawa informacja, że Polska nie przyjęła żadnych uchodźców z Syrii, bo 27 lipca 2015 r. Jacek Jaśkowiak w blasku fleszy witał w urzędzie miasta 9 syryjskich rodzin sprowadzonych do Poznania przez fundację „Estera”. Zapewniono im tu dach nad głową, środki na utrzymanie, lekcje języka polskiego i wszystko, co tylko może być potrzebne do jak najszybszej adaptacji w naszym mieście.

syrole Jacek Jaśkowiak i uchodźcy z Syrii, którym Poznań udzielił schronienia w lipcu 2015 r. (fot. Urzędu Miasta Poznania).

Minęło 1,5 miesiąca i z całej Polski zaczęły docierać sygnały, że ci biedni syryjscy uchodźcy zamiast okazać wdzięczność za okazaną gościnę, zwiewają do Niemiec. 11 września Radio Merkury donosiło, że z 26 Syryjczyków, którzy znaleźli schronienie w Poznaniu, zostało już tylko pięciu – dwie samotne osoby i trzyosobowa rodzina. Ciekawe, czy jeszcze tu są, czy też już zdołali uciec. Co ciekawe, biedni uchodźcy uciekali nie tylko do Niemiec, np. we wrześniu 2016 r. rodzina Syryjczyków, którą ugoszczono w Tarnowie, wolała wracać do… Damaszku, uznając, że wojna wojną, ale mają tam własne mieszkanie.

Nie bardzo zatem rozumiem, po kiego grzyba wesoła ferajna lewicowych kosmitów chce fundować kolejne wakacje w Polsce dla następnych Syryjczyków, którzy wpadną tu na parę tygodni, po czym zwieją, gdzie pieprz rośnie. No chyba, że szanowni państwo zamierzają do Poznania sprowadzić uchodźców i zamknąć ich w jakimś obozie ogrodzonym drutem kolczastym.

PS Póki co zbiórka podpisów coś słabo idzie. Od 11 lutego podpisało ją tylko 600 osób. Hmm, ciekawe dlaczego…

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, polityka i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Czy Poznań ma przyjąć uchodźców z Syrii? A gdzie są ci, których przyjęliśmy 1,5 roku temu?

  1. stefa pisze:

    lewaki nigdy nie zrozumieją że syryjczyk uważa nasz kraj za zacofany i biedny, a godzi się tu przyjechać tylko po to bo ktoś funduje mu za darmo 90% kosztów podróży do Niemiec czy Szwecji

  2. Nie dziwię im się. Też bym wolała mieszkać gdzieś indziej, gdyby nie fakt, że wszędzie gardzą Polakami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s