Jak coś zrobić dla mieszkańców za minimum kasy? Bezpłatna zumba przez całe lato za 1420 zł

Rok temu w ramach konkursu „Centrum Warte Poznania” wydano na neon nad Biedronką na Wildzie 28 tys. zł publicznych pieniędzy. W tym roku w ramach tego samego konkursu dostałem 1420 zł i wystarczyło na trzy miesiące cotygodniowych bezpłatnych zajęć zumby.

Na tym blogu od samego początku strasznie się pastwię nad różnymi durnymi pomysłami pojawiającymi się w Poznaniu zaskakująco regularnie. Jednym z najdurniejszych, jakie tu opisywałem był neon , który wiosną 2014 r. powieszono nad dyskontem Biedronka na poznańskiej Wildzie. Neon „Wilda” ma przypominać, że kiedyś w miejscu sklepu było kino. Jego odtworzenie kosztowało 28 300 zł (na koszt składały się też warsztaty z budowy neonów i jakieś dyskusje na ich temat). Pieniądze dało miasto w ramach konkursu „Centrum Warte Poznania”. W uzasadnieniu wniosku o odtworzenie neonu pomysłodawcy napisali, że ma on przysłużyć się „nie tylko do wizualnego uatrakcyjnienia centrum miasta, ale przede wszystkim do wzmocnienia istniejących i tworzenia nowych więzi społecznych, katalizowania aktywności mieszkańców dzielnicy, przywracania pamięci o niej i budowania nowej tożsamości”.

Jak te warunki spełnia neon nad Biedronką, trudno powiedzieć. Może faktycznie klienci robiący zakupy w Biedronce mającej taki neon chętniej ze sobą rozmawiają, wymieniają się uwagami, które parówki bardziej opłaca się kupić itd.? Jakoś wątpię, ale żeby jednak nie było, że „Oko na Poznań” to tylko miejsce, gdzie się wyśmiewa i szydzi z czyichś pomysłów, w tym roku sam wystartowałem w tym samym konkursie.

Uznałem, że być może mieszkańcom bardziej się przyda coś bardziej konkretnego niż tylko możliwość gapienia się na neon nad sklepem i wspominanie, że kiedyś mili tu kino. Wymyśliłem bezpłatne zajęcia zumby w parku Kasprowicza – coś, co zachęci ludzi do aktywnego spędzenia wolnego czasu na świeżym powietrzu, wspólnej zabawy i integracji, a jednocześnie ożywi przestrzeń parku, pokazując, że to może być miejsce, gdzie jest co robić. Sam zumbowiczem nie jestem, ale nie o to chodziło. Po prostu lubię nawet w trakcie spaceru widzieć, że w mojej okolicy dzieje się coś ciekawego, co angażuje wiele osób, niekoniecznie mnie osobiście.

Zajęcia odbywały się od 7 czerwca do 30 sierpnia w każdą niedzielę rano. Były otwarte i bezpłatne – nie było żadnych zapisów, rejestracji itd. Kto miał ochotę przyjść poćwiczyć pod okiem profesjonalnej instruktorki, po prostu przychodził. Pogoda niestety często nie sprzyjała – albo padało albo był upał, który nie zachęcał do wychodzenia z domu. Mimo to udało się przeprowadzić wszystkie 13 z zaplanowanych zajęć, w których wzięło udział w sumie 700 osób – średnio po ponad 50 osób. Nie o ilość jednak chodzi, ale o jakość – ćwiczyły kilkulatki, nastolatki, studentki, matki (pani Monika ćwiczyła nawet z niemowlakiem w chuście) i dziarskie babcie!

zumba_14_czerwca_9

Cieszy nie tylko sama służąca zdrowiu aktywność fizyczna, ale też to, że ludzie po prostu wyszli z domów, aby wspólnie spędzać czas na świeżym powietrzu. Dodatkowo stworzyła się pewna społeczność zumbowa, czego najlepszym dowodem okazały się ostatnie zajęcia, na których instruktorka Klaudia Nierychlewska otrzymała prezent od grupy w postaci ręcznie zdobionego piernika wykonanego przez jedną z uczestniczek.

Chociaż zajęcia już się skończyły, część pań zamierza dalej uczestniczyć w zajęciach zumby odbywających się już w różnych salach na Łazarzu i okolicy. I o to m.in. chodziło – zachęcić ludzi do aktywnego spędzania wolnego czasu.

Trzy miesiące, 13 zajęć, 700 uczestników. I ile to wszystko kosztowało?  Dokładnie 1420 zł. Chociaż projekt w całości finansowało miasto, od początku starałem się zbić budżet do absolutnego minimum, bo jak to poznaniak nie lubię marnowania pieniędzy niezależnie od tego, czy to moje prywatne środki czy publiczne, czyli kasa nas wszystkich.

1fot. Karolina Adamska Sobańska

1420 zł – ta niewielka suma wystarczyła, aby opłacić instruktorkę, która wzięła na siebie także koszty wynajmu przenośnego sprzętu do odtwarzania muzyki. Koszty byłyby prawie dwa razy wyższe, gdyby układy tańczono przy znanych przebojach – okazało się, za ZAIK, ZPAV i STOART zażądały opłat, które niemal zrównywały się z wynagrodzeniem instruktorki (sic!). Na szczęście Klaudia Nierychlewska wyjaśniła, że zna ten problem i rozwiązała go, używając w trakcie prowadzonych przez siebie zajęć muzyki zwolnionej z opłat na rzecz wymienionych instytucji.

Do wypromowania imprezy potrzebne były plakaty i ulotki. Aby było taniej, sam zrobiłem zdjęcie (pani Klaudia i kilka jej koleżanek zgodziły się zapozować) i zaprojektowałem plakat. W kosztorysie uwzględniłem tylko koszty druku, ale już ich rozwieszenie i rozdanie ulotek wziąłem także na siebie. Oczywiście nie wieszałem plakatów na słupach, latarniach i skrzynkach energetycznych, tylko w lokalach gastronomicznych, domach kultury, bibliotece, szkołach i uczelniach – wszędzie po uzyskaniu zgody.

Plakaty były tylko częścią promocji. Przede wszystkim wysłałem zredagowaną przez siebie informację o zajęciach do poznańskich mediów – większość z nich poinformowała na swoich łamach o tym, że przez całe lato w parku Kasprowicza będzie można ćwiczyć zumbę.

Teren parku udostępniły bezpłatnie Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji, ale musiałem się zobowiązać m.in. do posprzątania terenu po zajęciach. Oczywiście zamiast wynajmować firmę sprzątającą, co by oznaczało kolejne koszty, sam wolałem co tydzień zbierać te kilka papierków i to raczej przed zajęciami, bo zumbowiczki nie pozostawały po sobie żadnych śmieci.

zumba_14_czerwca_1

I tym sposobem 1420 zł wystarczyło, ale moim zdaniem to i tak… za dużo. Za rok chcę spróbować zorganizować te same zajęcia, które będą kosztować budżet miasta… 0 zł. Zumba w parku okazała się przedsięwzięciem tak pozytywnym, integrującym, że chyba uda się znaleźć firmę, która postanowi je sfinansować w zamian za osiągnięte dzięki temu efekty marketingowe. Jeśli już są jacyś chętni, proszę o kontakt (zkubiak@o2.pl).

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii rewitalizacja, sport i rekreacja i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s