Opłata za śmieci nie może być zależne od zużycia wody, bo… nie można by ściągać kasy za ludzi, którzy wyjechali

GOAP rozważa, aby wysokość opłat za wywóz śmieci w Poznaniu była proporcjonalna do wielkości mieszkania. Eksperci nawet nie ukrywają, że chodzi o to, abyśmy płacili za śmieci zawsze tyle samo, nawet wtedy, gdy nie ma nas w Poznaniu, bo np. wyjechaliśmy na całe lato.

Obecny system naliczania opłat za wywóz śmieci z pozoru brzmi rozsądnie – wysokość opłat zależy od liczby osób mieszkających w mieszkaniu. No dobrze, ale przecież są domy, gdzie to się zmienia w ciągu roku nawet kilka razy. Najlepszym przykładem są mieszkania na wynajem, zwłaszcza studentom, którzy na ogół wynajmują mieszkania we wrześniu i wyprowadzają się w czerwcu. Nikt nie sprawdza, ilu ich tam mieszka w październiku, ilu w marcu, a ilu w lipcu, więc właściciel wynajmowanego mieszkania nie zgłasza do płacenia za śmieci nikogo albo np. tylko dwie z pięciu osób.

Efekt jest taki, że po zebraniu wszystkich deklaracji o liczbie mieszkańców w konkretnych lokalach, okazało się, że z Poznania zniknęło bez śladu ponad 35 tys. osób, chociaż według niektórych szacunków może to być nawet 100 tys. osób niepłacących nic za wywóz śmieci.

Z tego powodu Związek Międzygminny „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej” ponosi przynajmniej kilka milionów złotych rocznie strat. Oczywiście dziurę pokrywa się z pieniędzy nas wszystkich, czyli budżetu miasta i reszty gmin należących do związku.

śmieci 2

GOAP postanowił zmienić sposób ustalania opłat. Byłem pewien, że zostanie przyjęte rozwiązanie ze Szczecina, gdzie opłaty są uzależnione od zużycia wody – każdy płaci 4 lub 5 zł za każdy zużyty metr sześcienny wody w zależności od tego, czy segreguje śmieci czy nie. System jest prosty i przejrzysty, bo przecież w nim płacenia za śmieci unikną tylko ci, którzy mają nielegalne przyłącze do wodociągu albo… potrafią się nie myć, nie pić i nie gotować w domu. Dodatkowym plusem jest to, że nie musimy płacić za śmieci, gdy np. wyjedziemy na wakacje, bo przecież wtedy nie zużywamy też wody.

GOAP postanowił jednak poradzić się ekspertów z Centrum Ekspertyz Gospodarczych. Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, ci „fachowcy” odradzili im uzależnienie opłat od zużycie wody. Uzasadnienie rzuciło mnie jednak na ziemię.

– Uzależnienie opłaty od metrażu jest bardziej sprawiedliwe niż od zużycia wody. Bo metraż się nie zmienia, a zużycie wody – tak. Zwłaszcza w przypadku studentów, którzy latem wyjeżdżają do domu – wyjaśniał dziennikarzom GW Arkadiusz Kawa z CEG.

Rozumiecie to? Zdaniem tych ekspertów system jest zły, bo nie można ściągać opłat od ludzi, którzy w czasie wakacji nie zużywają wody, bo nie mieszkają w Poznaniu! Więc jakim prawem chcecie od nich brać pieniądze za śmieci? Myślicie, że studenci ze swoich wsi i miasteczek będą wysyłać paczki ze śmieciami pod swój adres w Poznaniu?

Jeszcze bardziej przeraża przedstawiona przez ekspertów alternatywa. Zamiast uzależnić opłatę za śmieci od zużycia wody, proponują ją uzależnić od metrażu mieszkania. Osoby mieszkające w blokach miałyby płacić 40 lub 60 gr za każdy metr kwadratowy mieszkania (w zależności od tego, czy segregują śmieci). Jak wyliczyła „Wyborcza”, oznacza to, że segregująca śmieci rodzina z 40-metrowego mieszkania płaciłaby co miesiąc 16 zł, a niesegregująca 24 zł. Rodzina w 60-metrowym mieszkaniu – odpowiednio 24 zł i 36 zł.
Czy na serio nikt nie zwrócił uwagi, że taki system najbardziej uderzy w osoby starsze, w tym biednych emerytów? To właśnie oni w większości przypadków zamieszkują wielkie mieszkania w starych kamienicach na Łazarzu, Wildzie czy Jeżycach. I na dodatek często są to osoby samotne – głównie wdowy, dla których samo ogrzanie takiego mieszkania zimą to ogromny wysiłek finansowy. A teraz jeszcze GOAP chce im podnieść opłaty i to nawet dwukrotnie, jeśli mówimy np. o 60-metrowym mieszkaniu. Czy naprawdę ustalanie, że za śmieci ma płacić tyle samo samotna pani emerytka i cała pięcioosobowa rodzina jest „bardziej sprawiedliwe” jak to ujął pan Arkadiusz Kawa?

Mam nadzieję, że władze GOAP-u przemyślą tę chorą propozycję i jednak pochylą się jeszcze raz nad rozwiązaniem z ustaleniem wysokości opłat od zużycia wody, które jest na pewno bardziej sprawiedliwe i zwyczajnie uczciwe.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii polityka, polityka mieszkaniowa, środowisko i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s