O jakiej nagrodzie marzą poznaniacy według urzędników? O obiedzie z Arkadiuszem Stasicą!

Główna nagroda dla osób, które wypełnią nową ankietę Urzędu Miasta, pokazuje, jak bardzo oderwani od rzeczywistości są poznańscy urzędnicy. W ich przekonaniu poznaniacy marzą o możliwości zjedzenia obiadu z Arkadiuszem Stasicą. Nie pytam, ile jest osób marzących o takiej nagrodzie, bardziej mnie ciekawi, ile osób w ogóle wie, kto to jest Stasica.

Władze Poznania chcą opracować dokument określający kierunek polityki mieszkaniowej tak, aby w najbliższych latach budować w naszym mieście mieszkania, które najbardziej będą odpowiadać naszym potrzebom. Ale aby poznać te potrzeby, wysłano w teren armię ankieterów, którzy zapukają do drzwi trzech tysięcy poznaniaków i zapytają np. o to, czy jesteśmy zadowoleni z miejsca, w którym mieszkamy, np. czy jest tu wszystko, co jest nam potrzebne do wygodnego życia: place zabaw, parki, komunikacja publiczna, szkoły, przedszkola i sklepy itd.

Pomysł słuszny, ale wiadomo, jak to jest z ankietami – nikomu z nas się nie chce ich wypełniać, a już tym bardziej, gdy ankieter nachodzi nas we własnym domu. Na szczęście urzędnicy mają tego świadomość, dlatego osoby, które poświęcą swój czas i zgodzą się wypełnić ankietę, będą mogli wygrać różne nagrody – książki, bilety wstępu do różnych atrakcji turystycznych itd.

Nagrody bardzo fajne, bo przy okazji osoby, które nie uczestniczą w miejskich wydarzeniach, będą miały szansę przekonać się, że w Poznaniu jest wiele sposobów na atrakcyjne spędzenie wolnego czasu.

Osłupiałem jednak, gdy przeczytałem, co urzędnicy wybrali na główną, czyli najbardziej atrakcyjną nagrodę. Jest nią obiad z zastępcą prezydenta Poznania Arkadiuszem Stasicą. W komunikacie na stronie Urzędu Miasta nawet to podkreślono wykrzyknikiem, jakby chodziło przynajmniej o gwiazdę kina albo legendę polskiej muzyki.

wp_arkadiusz_stanica_zenon_kubiak_625
Nie mam zupełnie nic przeciwko panu wiceprezydentowi. Nie miałem do tej pory okazji bliżej go poznać i być może jest to wspaniały, interesujący człowiek, obdarzony poczuciem humoru i wieloma pasjami, a obiad w jego towarzystwie będzie wspaniale spędzonym czasem, ale litości! Drodzy urzędnicy (nie sądzę, aby był to pomysł samego pana wiceprezydenta), jakim cudem sądzicie, że przeciętny poznaniak w ogóle wie, kim jest Arkadiusz Stasica? Na dwa miesiące przed zeszłorocznymi wyborami prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka rozpoznawało zaledwie 3 proc. mieszkańców Poznania. To jak sądzicie, ilu może rozpoznawać pana Stasicę? 0,03 proc.? 0,003 proc.?

Czy naprawdę uważacie, że marzeniem kogokolwiek jest możliwość zjedzenia obiadu z zupełnie obcą osobą? Myślę, że zdecydowanie bardziej przyszły zwycięzca się ucieszy, gdy po prostu dacie mu zaproszenie do restauracji dla dwóch osób, aby mógł na obiad zaprosić kogoś bliskiego – żonę, męża, narzeczonego, koleżankę z pracy, ojca, córkę itd. To naprawdę będzie o wiele sympatyczniejsze niż zmuszanie kogoś do jedzenia w narzuconym towarzystwie kogokolwiek obcego. Oczywiście nie wykluczam, że zwycięzca zechce zaprosić na obiad właśnie pana Stasicę, ale to już będzie jego wybór.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii polityka, polityka mieszkaniowa i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s