Nie chcesz pomnika Jezusa nad Maltą? A więc wzywasz do nienawiści!

Propagowanie hasła „Polska wolna od islamu” to zdaniem poznańskiej prokuratury wzywanie do nienawiści na tle wyznaniowym. Czym to się różni od protestowania przeciwko budowie 12-metrowego pomnika Jezusa nad Maltą?

Przed tygodniem członkowie stowarzyszenia Polish Defence League nakleili na Muzułmańskim Centrum Kulturalno-Oświatowym w Poznaniu naklejki z hasłem „Polska wolna od islamu” oraz rysunkiem przedstawiającym przekreślony meczet. Nie dziwię się, że muzułmanie zgłosili to na policję, bo wobec ostatnich wydarzeń lepiej dmuchać na zimne. Daleki byłbym jednak od uznania, że ten wybryk to jakaś realna groźba, ale policja potraktowała incydent bardzo poważnie i zatrzymała autorów naklejek. Wszyscy usłyszeli zarzut „wzywania do nienawiści na tle wyznaniowym” oraz „obrażania uczuć religijnych”, ponieważ w budynku znajduje się meczet, w którym modlą się poznańscy muzułmanie. Za takie przestępstwa sprawcom grozi nawet 2 lata więzienia.

Szczególnie absurdalnie brzmi zarzut wskazujący, że hasło „Polska wolna od islamu” to wzywanie do nienawiści na tle wyznaniowym. Wyklucza to nawet tryb zdania oznajmującego, a nie rozkazującego, ale i sama treść to przecież tylko wyrażenie pewnego poglądu. Nikt tu nikogo do niczego nie wzywa, a już w jaki sposób można dopatrzyć się tu akurat konkretnie nienawiści, to naprawdę nie wiem.

Lewicowe środowiska regularnie organizują różnego rodzaju antyklerykalne akcje domagające się, aby Polska była świeckim państwem nie tylko na papierze. Nawet prowadzony od kilku tygodni protest przeciwko budowie Pomnika Wdzięczności nad Maltą podpada pod takie samo obrażanie uczuć religijnych i wzywanie do nienawiści jak wspomniane naklejki. Pomnik ma mieć przecież postać 12-metrowego łuku triumfalnego z figurą Jezusa Chrystusa. Skoro hasło „Polska wolna od islam” jest wzywaniem do nienawiści na tle wyznaniowym, „Malta od wolna od pomnika Jezusa” jest nim tym bardziej.

pomnik wdzięczności

Aby była jasność, nie popieram oklejenia jakiegokolwiek budynku jakimikolwiek naklejkami. Nie jest to może jakiś wyjątkowy akt wandalizmu – naklejki akurat łatwo da się usunąć, czego nie można powiedzieć o np. o napisach smarowanych na kamienicach przez poznańskich anarchistów, ale na pewno jest to zwyczajne chamstwo.

Nie mam też nic przeciwko samym poznańskim muzułmanom, których środowisko miałem okazję poznać z bliska, kiedy kilka lat temu pisałem artykuł o tym, jak obchodzą ramadan. Nie mam wątpliwości, że nie są to jacyś ekstremiści, którzy zamierzają nam w Poznaniu przeprowadzać zamachy terrorystyczne, przeciwnie – starają się w pełni asymilować z katolickimi sąsiadami, utrzymają nawet dość bliskie relacje z miejscowym proboszczem.

Każdy ma prawo do głoszenia swoich poglądów. Muzułmanie i katolicy mają prawo wyznawać swoją wiarę, modlić się itd., ale tak samo członkowie Polish Defence League czy polska lewica mają prawo mówić głośno, że nie podoba im się dana religia.

Państwo polskie reprezentowane przez poznańską prokuraturę zamierzające wsadzić do więzienia kogoś, kto jedynie mówi głośno, że nie podoba mu się islam, swoją postawą niewiele odbiega od tych ekstremistów, którym nie podobało się, że ktoś zażartował z Mahometa.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii bezpieczeństwo, polityka i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Nie chcesz pomnika Jezusa nad Maltą? A więc wzywasz do nienawiści!

  1. Polak pisze:

    oto jak polskie sądy próbują zamknąć nam możliwość decydowania o naszym kraju. Wola Polaków jest ważniejsza niż wola muzułmańskich imigrantów, nikt ich tu pod przymusem nie ściągał, mogą wyjechać w każdej chwili do swojego muzułmanskiego raju. Parodia w wykonaniu sądownictwa. Jak muzułamnin poderżnął gardło w biały dzień potrąconemu żołnierzowi w Londynie to sprawę zaraz wybielano, a jak ktoś rozlepiał naklejki to już wielka sensacja i „mowa nienawiści” Jaka jest prawda wszyscy wiedzą, a tolerancja w Europie dla ich terroru się kończy. Gdzie nie spojrzę tam widzę oburzonych muzułmanów, a to przeszkadza im szynka na kanapce u kolegi w szkole, a to prosiaczek w bajce! Muzułmanie są mili tylko do czasu kiedy jest ich mało, potem zaczynają się panoszyć, widać to doskonale w UK, gdzie miękka władza ustępuje przed coraz to bzdurniejszymi żądaniami by nie urazić uczuć wrażliwych muzułmanów

  2. mrmolly@op.pl pisze:

    A czy w państwie Islamskim zezwolono by na budowę kultu chrześcijańskiego? Raczej nie.. Więc teraz to Nasi zaczynają włazić w dupę muzułmanom… Na litość Boską… Czy ktokolwiek pomyślał o konsekwencjach popierania w taki właśnie sposób islamu w Polsce…Europie? Też raczej nie..!
    Nie nawołuję do nienawiści.. do ośmieszania Mahometa.. obelg w kierunku religii.. daleko mi od Tego. Ale traktujmy ich tak samo jak oni Nas.. To Oni tu przyjechali i to ONI muszą akceptować Polską rzeczywistość!!! A dając im pożywkę wyrokami jak ten tu opisywany.. sami dajemy im zielone światło…
    Lepiej obudźcie swe tłuste dupska w tym rządzie i sądzie.. i zastanówcie się nad przyszłością, jak nie Swoją, to choć swoich dzieci….Jak już rżniecie z nas kasę to użyjcie jej do czegoś, a nie tylko do zapychania swych kabz…

  3. aula pisze:

    Muzułmanie zawsze są milutcy, póki jest ich naprawdę mało … im więcej takich osobników, tym bardziej na jaw wychodzi ich rzeczywista ‚religia pokoju’ i poglądy. Także to, że poznańscy muzułmanie są w porządku, to żaden argument. Polska to kraj świecki, koniec kropka. Nie ma przedkładania religii ponad wszystko.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s