Czego nas uczy decyzja wojewody o zamknięciu stadionu?

Poznaniacy powinni się cieszyć, że wojewoda wielkopolski za życiowy cel obrał walkę z racami na stadionie, a nie np. walkę z kradzieżą batoników w sklepach, bo stosując swój sposób myślenia nakazałby zamknięcie wszystkich sklepów w Poznaniu.

W poniedziałek wojewoda wielkopolski poinformował, że nie wyraża zgody na to, aby na najbliższy mecz Lecha zostali wpuszczeni kibice. Czym piłkarscy fani narazili się na tak surową karę? Czyżby urządzili jakąś burdę, ktoś kogoś zabił na trybunach, albo chociaż pobił? Nic podobnego, kibice ośmielili się odpalić kilkadziesiąt rac w trakcie meczu z Ruchem Chorzów. Nikomu nic się nie stało, a nawet przeciwnie – większość publiczności była zachwycona efektowną oprawą. Ale obowiązujące przepisy zabraniają odpalania środków pirotechnicznych, więc wojewoda wielkopolski z uporem maniaka od kilku lat toczy walkę z poznańskimi kibicami, którzy nic sobie z zakazów nie robią.

florek

Wojewoda postawił władzom Lecha ultimatum – obiecał, że nie zamknie całego stadionu, jeśli klub na następny mecz nie wpuści żadnego z kilku tysięcy kibiców, którzy w trakcie feralnego meczu z Ruchem zasiadali na II trybunie, gdzie doszło do odpalenia rac. Kolejorz uznał, że nie zamierza stosować odpowiedzialności zbiorowej, więc wojewoda zamknął cały stadion. W efekcie najbliższego meczu Lecha nie zobaczy pewnie około 20 tysięcy kibiców. Wszystko tylko po to, aby uniemożliwić wejście na trybuny kilkudziesięciu sprawcom odpalenia rac.

Poznaniacy powinni się cieszyć, że wojewoda wielkopolski za życiowy cel obrał walkę z racami na stadionie, a nie np. walkę z kradzieżą batoników w sklepach, bo stosując swój sposób myślenia, nakazałby zamknięcie wszystkich sklepów w Poznaniu.

Warto zwrócić uwagę, że wojewoda wielkopolski zamknął stadion na wniosek policji, która wydała negatywną opinię na temat bezpieczeństwa na poznańskim obiekcie. To naprawdę niepokojące, że poznańska policja wiedząc z dużym wyprzedzeniem, gdzie i kiedy dojdzie do złamania prawa, nie potrafi ani temu przeciwdziałać, ani ustalić później sprawców i ich ukarać. Dobrze, że mamy do czynienia z kibicami, którzy jedynie bez żadnego problemu potrafią wnieść na stadion race i je odpalić, a nie z terrorystami, którzy planowaliby na poznańskim stadionie detonować ładunki wybuchowe.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii sport i rekreacja i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s