Spektakl „Golgota Picnic” odwołany. Niech abp. Gądecki zostanie nowym kuratorem Malty!

Telefony z pogróżkami, zapowiedzi zaatakowania aktorów i widzów ze strony środowisk deklarujących się jako katolickie sprawiły, że organizatorzy festiwalu Malta odwołali spektakl „Golgota Picnic”.

20 czerwca Michał Merczyński, dyrektor Malta Festival Poznań wydał oświadczenie informujące o odwołaniu zaplanowanego na 27 i 28 czerwca spektaklu „Golgota Picnic” Rodrigo Garcii. Powodem są nasilające się od kilku tygodni protesty przeciwko temu spektaklowi środowisk katolickich, które zarzucały mu obrażanie uczuć religijnych.

„Chcemy zdecydowanie podkreślić, że wyłącznym powodem odwołania spektaklu jest realne zagrożenie bezpieczeństwa publicznego” – czytamy w oświadczeniu. – „Działamy w poczuciu odpowiedzialności za naszych widzów, gości i artystów a także mieszkańców Poznania. Po raz kolejny podkreślamy też, że spektakl nie ma wymowy antychrześcijańskiej. To właśnie zarzucają mu głuche na jakiekolwiek racjonalne argumenty radykalne środowiska katolickie. Jesteśmy atakowani jako festiwal, atakowany jest reżyser – Rodrigo García, atakowani są pracownicy festiwalu oraz CK Zamek, którzy otrzymują listy i telefony z pogróżkami. Zwłaszcza te ostatnie, anonimowe, często wulgarne treści zasługują na szczególną krytykę i nie ma dla nich usprawiedliwienia. Zajadłemu szykanowaniu festiwalu towarzyszy jednak coś, czego zignorować nie możemy – groźby możliwego ataku na widzów, aktorów, naszych gości i mieszkańców Poznania, jaki mogą sprowadzić organizowane bez żadnej refleksji nad bezpieczeństwem protesty”.

Już same protesty budziły zdziwienie, wszak obrażania własnych uczuć religijnych można bardzo łatwo uniknąć – wystarczy nie kupować biletu na „Golgotę Picnic”. Nie zagłębiając się w meandry uczuć osób, które spektaklu nie oglądały i oglądać nie zamierzają, ale czują się oburzone, można było zakładać, że protest ograniczy się do modlitwy, ewentualnie jakiegoś transparentu. Tymczasem jak wynika z oświadczenia dyrektora festiwalu, pojawiły się nawet pogróżki i zapowiedzi zaatakowania aktorów i widzów.

Nie ukrywam wielkiego zaskoczenia tymi informacjami, gdyż środowiska protestujące przeciwko spektaklowi deklarowały się jako katolickie, a jak wiadomo, katolicyzm wyklucza przemoc, nienawiść, a nawet gniew definiuje jako jeden z najcięższych grzechów. Skąd zatem pogróżki? Być może ich autorami był ktoś inny, np. osoby, którym zależy na tym, aby powstało wrażenie, że katolicyzm jest religią stanowiącą zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.

Niezależnie od tego, kim byli autorzy pogróżek, refleksja jest smutna – mimo 25 lat wolności ciągle żyjemy w kraju, w którym panuje cenzura, w którym jedna grupa decyduje o tym, co wszystkim pozostałym wolno oglądać nawet w teatrze.

Odwołany spektakl to nie tylko skandal, ale także kłopot organizacyjny – ludzie kupili już bilety na spektakl, teraz będą musieli je zwrócić itd. Aby uniknąć podobnych problemów w przyszłości, proponuję, aby kuratorem przyszłorocznego festiwalu Malta został abp. Stanisław Gądecki. On już zadba o to, aby publiczność Malty obejrzała wyłącznie właściwe spektakle.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii kultura i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s