„Golgota Picnic” – proste rozwiązanie sporu o kontrowersyjny spektakl

Prawicowe środowiska protestują przeciwko prezentacji spektaklu „Golgota Picnic” Rodrigo Garcii, uważając, że to obraża ich uczucia religijne. Rozwiązanie konfliktu jest jednak banalnie proste.

Z roku na rok Malta Festival staje się coraz nudniejsza. Czasy, kiedy za sprawą festiwalu teatr opanowywał niemal całą przestrzeń miejską, dawno minęły. W tym roku coś drgnęło i Malcie znowu jest głośno, ale za sprawą spektaklu „Golgota Picnic” Rodrigo Garcii. Chociaż przedstawienie odbędzie się dopiero 27 i 28 czerwca protesty przeciwko nim trwają już od dobrych kilku tygodni. Przeciwko wystawieniu spektaklu protestują posłowie PiS-u, spora część miejskich radnych i środowiska prawicowe, zarzucając mu atak na Kościół i obrażania uczuć religijnych. Protest popiera także abp. Stanisław Gądecki.

„Spektakl odbierany jest powszechnie jako bluźnierczy i wyśmiewający w sposób ordynarny to, co dla chrześcijan jest największą świętością” – pisze w swoim liście do Michała Merczyńskiego, dyrektora Malty, metropolita poznański. – „Przedstawienie to w opinii wielu osób jest wyjątkowo ordynarnym przedsięwzięciem. Ukazuje Chrystusa jako degenerata, egoistę, odpowiedzialnego za całe zło na świecie. Spektakl obfituje w lubieżne sceny, a pod adresem Chrystusa padają liczne wulgaryzmy. Występujący nago aktorzy kpią z Męki Pańskiej, a całość przesycona jest pornograficznymi odniesieniami do Pisma Świętego”.

Najzabawniejsze jest to, że z grona protestujących przeciwko spektaklowi… nikt go nie widział. Władze Malty oczywiście z wystawienie „Golgoty Picnic” rezygnować nie zamierzają, ponieważ ich zdaniem byłby to przejaw cenzury prewencyjnej. Sytuacja wydaje się patowa, ale tylko pozornie. Nie mam pojęcia, czy spektakl może obrażać czyjeś uczucia religijne czy nie, ale jedno wiem na pewno – takiej ewentualności można bardzo łatwo uniknąć. Wystarczy nie kupować biletu na „Golgota Picnic”, co wszystkim protestującym szczerze polecam. Nie zobaczycie spektaklu, nie poczujecie się obrażeni. Nie ma za co.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii kultura i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „„Golgota Picnic” – proste rozwiązanie sporu o kontrowersyjny spektakl

  1. krzysiek pisze:

    Sprawa jest prosta. Przewodniczacym rady fundacji ktora organizuje spektakl jest Karol Dzialoszynski. Karol Dzialoszynski to ex posel Unii Wolnosci ktory zaslynal dzialanimi ktore nazywano lobbingiem, m.in. byl jednym z prekursorow wprowadzenia obowiazku posiadania zestawu glosnomowiacego w samochodzie, sam tym czasem prowadzil firme ktora sprzedawala takie zestawy.

    http://wyborcza.pl/1,76842,13353841,Olga_Krzyzanowska__Komisja_etyki_to_wielka_przegrana.html

    Dzis Karol dzialoszynski zajmuje sie handlem winami i m.in. podczas festiwalu malta promuje swoja firme ktora dziala dzis pod marka Winosfera, sprzedaje napoje alkoholowe oraz prowadzi lokal gastronomiczny pod ta sama marka w Warszawie przy ul. Chlodnej 31. Mysle ,ze informacja ta powinna dotrzec do katolikow ktorzy byc moze zasilaja nieswiadomie swoja kasa przedsiewziecia biznesowe tego Pana.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s